Installieren Sie die genialokal App auf Ihrem Startbildschirm für einen schnellen Zugriff und eine komfortable Nutzung.
Tippen Sie einfach auf Teilen:
Und dann auf "Zum Home-Bildschirm [+]".
Ihr gewünschter Artikel ist in 0 Buchhandlungen vorrätig - wählen Sie hier eine Buchhandlung in Ihrer Nähe aus:
MISTRZ GARBARSTWA Najpierw jest blysk. Cienki paznokiec światla na nowej skórze. Niby nic-odbicie lampy, przypadek. A jednak to lśnienie wraca. Zawsze tam, gdzie nie powinno. Mateusz wraca do domu, w którym pólki znają jego dlonie lepiej niż on sam. Paruje herbata, kapie kran, telewizor mówi szeptem o rzeczach, które wydarzyly się gdzie indziej. Tyle że "gdzie indziej" jakoś dziwnie przylega do tej ulicy. Do tej garbarni za torami, co dymi nawet w święta. Do torebki z wystawy, gladkiej jak obietnica, cichej jak modlitwa. Skóra pamięta dlonie. Pamięta też to, co przy niej bylo mówione. Slowa wsiąkają, a potem wychodzą-nie glosem, tylko polyskiem. Najpierw w sklepie. Potem w sypialni. Na końcu w miejscach, w których nikt nie powinien widziec wlasnej twarzy. Miasto udaje, że nie widzi. Sprzedawca zna odpowiedzi, ale nie sprzedaje ich na paragon. W garbarni bębny chodzą nawet nocą. A Mateusz zadaje pytanie, którego nie chce zadac co tak naprawdę nosimy przy sercu, kiedy luksus uklada się miękko na ramieniu? "Mistrz Garbarstwa" to opowieśc o cenie, której nie placi się pieniędzmi. O świetle, które nie grzeje. O lśnieniu, które nie pyta o zgodę. O tym, że najgorsze sekrety nie krzyczą-one blyszczą. I trudno od nich oderwac wzrok.